urim tummim
Tu i teraz
Historia
Koncerty
Ludzie
Teksty
Obraz
Muzyka
Kontakt



kometa mobil

poezja życia naszego

Jeśli już ściągniesz sobie nasze kawałki to teraz masz okazję zrozumienia naszych tekstów



tumtutitum (sł. kozi)

Kto Tobie Panie zaufa szczerze
Porzuci wszelkie doczesne troski
Zaprze się dzisiaj samego siebie
O jutro martwić się już nie musi
Do Ciebie bowiem należy ziemia
Wszystko stworzone Twoją miłością
Nie zapomniałeś o Swoich dzieciach
Troczysz się o nie dniem i nocą

Okaż potęgę okaż Swą chwałę
Zabierz nienawiść zabierz podziały
Zapomnij winy zapomnij grzechy
Wlej w serca miłość wiarę nadzieję
Wielki jest nasz Pan.



Pan jest Mocą (sł. Taize)

Pan jest Mocą Swojego ludu
Pieśnią moją jest Pan
Moja Tarcza i moja Moc
On jest mym Bogiem
Nie jestem sam
Bo mój Pan jest ze mną



wake up! (sł. UT)

Świadomość twoja upośledzona jest
Gdzie się podziały twoje uczucia
Co je przytłumia co je zagłusza

Obudź się

Tak bardzo trudno uwierzyć, objąć
Swym ciasnym mózgiem poruszać trochę
Już jutro może być za późno



przeciwko sobie (sł. UT)

Choć jeden raz złożyć nadzieję w Panu
Przeciwko sobie mimo wspaniałych planów
Choć raz zapomnieć o długich listach życzeń
I przyjąć wolę Pana
Przeciwko sobie
Choć jeden raz



zaufaj (sł. UT)

Nie jestem sam nie boję się
Pan Bóg jest ze mną nocą i dniem
Błoto po szyję mglistym wspomnieniem
Po prostu Jest nic tego nie zmieni
Jedyny Pan najwyższy Bóg
On wskaże drogę zaufam Mu
Jedyny Pan najwyższy Bóg
Wskazuje drogę zaufam Mu

Nie jesteś sam nie lękaj się
Pan Bóg jest blisko nocą i dniem
Błoto po szyję mglistym wspomnieniem
Po prostu Jest nic tego nie zmieni
Jedyny Pan najwyższy Bóg
On wskaże drogę zaufaj Mu
Jedyny Pan najwyższy Bóg
Wskazuje drogę zaufaj Mu

On kocha cię



gayda song (sł. Biblia)

Nie gromadźcie sobie skarbów
na ziemi gdzie mól i rdza niszczą
gdzie złodzieje włamują się i kradną
lecz gromadźcie sobie skarby w Niebie

A wszystko to marność i pogoń za wiatrem
moje serce miało radość
bo wiele rzeczy zrobiłem
przyjrzałem się wszystkim moim dziełom
jakich dokonały moje ręce

A wszystko to marność i pogoń za wiatrem